Oct 4, 2025
Już wiemy, co robił Szymon
Hołownia, gdy po klęsce w wyborach prezydenckich na długo zniknął
ze sceny politycznej — pogrążony w melancholii, potajemnie kreślił
swój plan ucieczki na emigrację. Nawet jego najbliżsi
współpracownicy nie mieli pojęcia, że złożył papiery w konkursie na
Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców — dobrze płatną posadę w
Genewie, która ma wystarczająco dużo prestiżu, by ukoić smutek
Hołowni wywołany tym, że już nigdy nie zostanie prezydentem. Bez
względu na to, czy Hołownia dostanie tę robotę, czy też nie, jego
odejście z polskiej polityki jest przesądzone. Marszałek Sejmu
zapowiedział, że w listopadzie przestanie być marszałkiem Sejmu, a
na styczniowym kongresie przestanie być liderem partii swego
imienia — Polski 2050 Szymona Hołowni. Twórcy słuchowiska
politycznego „Stan Wyjątkowy” Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek
mówią wprost: to koniec tej partii. Polska 2050 nie ma struktur,
nie ma wyborców, a teraz traci swego patrona. Nie znaczy to, że
Polska 2050 przestaje być ważna. Wręcz przeciwnie — jeszcze co
najmniej przez 2 lata będzie kluczowa. Bo od tego, kto zastąpi
Hołownię i czy partia postawi na konfrontację z Donaldem Tuskiem,
zależy los koalicji. Pisowcy już sięgają po kalkulatorki, licząc,
ilu posłów od Hołowni potrzebują, by jeszcze w tym Sejmie obalić
rząd Tuska. Twórcy „Stanu Wyjątkowego” mówią im: hola, hola, nie
tak szybko.
Zapraszamy na specjalne wydanie "Stanu
Wyjątkowego"!
W rocznicę wyborów — 15 października o godz. 20.00 —
zapraszamy na specjalne wydanie "Stanu Wyjątkowego". Podczas
dwugodzinnego programu na żywo Andrzej Stankiewicz, Dominika
Długosz, Kamil Dziubka i Jacek Gądek podsumują półmetek rządów i
odpowiedzą na pytania subskrybentów Onet Premium.
Na specjalne wydanie „Stanu Wyjątkowego” można się
zapisać tu: